Avatar

Słowem wstępu chcę nawiązać do rozdziału 16 pt. Matrix. Pisałem go już jakiś czas temu, całkiem spontanicznie po kolejnym obejrzeniu filmu. Były to moje przemyślenia i spostrzeżenia. Całkiem niedawno trafiłem w sieci na genezę powstania filmu Matrix wg której bracia Wachowscy, zanim napisali scenariusz i wyreżyserowali film zapoznali się z różnymi mitami, „wiedzą tajemną” oraz zapoznali się z naukami duchowymi głoszonymi przez różne religie.
Nie szukałem specjalnie informacji ale wydaje mi się, że pewne teorie życiowe, różne mity są zawarte w wielu innych filmach. Między innymi również w Avatarze. Tylko tutaj to ludzie wcielają się, poprzez specjalne urządzenia w inne istoty (awatary), stworzone na nasze podobieństwo. Jest to podobne do naszego wierzenia o duszy, która wchodzi w nas w chwili narodzin czy wcześniej. Różnicą jest, że awatar jest od razu dorosły ale i tak musi się uczyć żyć na obcej planecie. Jak my uczymy się życia na Ziemi od dnia narodzin. Ma to szczęście, że poznaje tubylca płci żeńskiej, która wprowadza go w tajniki życia na Pandorze. Wydaje się, iż my również jesteśmy zagubieni tu na Ziemi, niszczymy ją, nie działamy w zgodzie z naturą, nie harmonizujemy z energią życia. Chciałoby się mieć takiego przewodnika, o ile byłoby łatwiej?! W naszym świecie jest wielu takich mesjaszy tylko, który z nich wie o co chodzi?! Wydaje mi się, że mamy to szczęście, że wszystko jest w nas i jeżeli tylko chcemy możemy do wszystkiego dojść sami, szukając, pytając, doświadczając. Możemy też korzystać ze skarbnicy doświadczeń innych czytając książki, szukając w necie… Byli również tacy przewodnicy w historii ludzkości, tylko niektórzy ludzie kierowani zazdrością, chciwością wypaczyli te nauki czy czasami wręcz je zniszczyli, np. Jezusa. W przypadku buddyzmu sprawa wydaje się prosta bo stawia on na własne doświadczenie i poznanie. W przypadku nauk Jezusa sprawa jest mniej oczywista i wzbudza wiele kontrowersji. Nie będę tu wchodził w polemiki religijne, zainteresowani znajdą wiele wiedzy w innych miejscach i sami wyciągną wnioski. Wspomnę tylko, że kościół na przestrzeni lat wiele zmieniał w swoich naukach i nie są to czyste nauki Jezusa a zmieniali je sami ludzie często będąc inicjatorami wojen, mordów, palenia na stosach w imię wiary i miłości. Co raz głośniej mówi się o ewangeliach gnostycznych, dostęp do wiedzy jest co raz powszechniejszy, granice się zacierają… Zobaczymy co przyniesie przyszłość ale zgodnie z zasadami prawa przyciągania w końcu przyciągniemy wszystkie odpowiedzi! Tylko nie zapomnijmy działać, szukać, mając dobro i miłość w czystym sercu w przeciwnym razie jak na filmie może doprowadzić to do zniszczenia. Szanujmy innych ludzi, inne stworzenia, bądźmy w zgodzie z energią świata.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *